"Mam Epidian 5" - i co dalej?

Spis treści

Zestaw podręczny

Nie ma chyba warsztatu (również radioamatora), w którym nie korzysta się z kleju epoksydowego. Czasami w "formie czystej" lub jako składnika "kompozycji plastycznych".

Epidian® 5  - dalej nazywanego żywicą lub E5 (wraz z odpowiednim utwardzaczem) - stanowi jeden z podstawowych składników moich: klejów, kitów i szpachlówek, lakierów, kompozycji do zalewania i impregnacji (żywica "zbrojona" ;) ). Od tych kompozycji nie oczekuję wytrzymałości kewlaru. Choć nie powinny "rozpadać się w rękach" ;) Spoiny i pokrycia - wykonane wiele lat temu - okazały się czasami bardziej trwałe niż same klejone przedmioty.

To właśnie ta jego uniwersalność, łatwość stosowania i... korzystna cena (warto szukać!) powoduje, że spoglądam na niego "łaskawym okiem". Bo ma szereg cennych zalet...

Niestety często kojarzony jedynie z... budową ogrodowych oczek wodnych lub konstrukcjami z laminatów np. łodzi motorowych. Artykuł ten (nie zastępujący instrukcji użycia) zawiera kilka wskazówek dla tych, którzy "zaczynają". Brak doświadczenia czasami przedwcześnie ich zniechęca...