sPlan 8.0 - Czym jest?

Edytor schematów sPlan 8.0

sPlan 8.0 to nieskomplikowany i prosty w obsłudze komputerowy edytor schematów.

Produkt firmy ABACOM producenta popularnego edytora płytek drukowanych (PCB) Sprint Layout 6.0.

Przyjęta przez Autorów koncepcja składania schematów z gotowych klocków (komponentów) umożliwia łatwe i wygodne jego tworzenie. 

W sPlan 8.0 oprócz 3 "wbudowanych" wersji językowych (niemiecka, angielska, francuska) jest możliwość stworzenia własnej wersji językowej.

Poprzednio korzystałem z anglojęzycznej wersji sPlan 7.0. Kłopotów nie miałem. Obecnie używając "spolonizowanego" sPlan 8.0 zauważam korzystne różnice.

sPlan 8.0 - do wyboru, do koloruTym co mnie skłoniło do dłuższego (kilka lat) użytkowania sPlanu jest jego IMO szeroka oferta "możliwości" programowych dla użytkowników o różnym "wyrobieniu".

Na wstępie wobec sPlan 8.0 użyłem określeń: nieskomplikowany i prosty w obsłudze. Oba określenia nie wyznaczają ograniczeń funkcjonalnych programu.

Niektóre z podobnych (również tych nieodpłatnych) programów oferowało zbliżone funkcje, lecz... IMO wymagały ode mnie "zbyt wiele" ;) Nawet przy próbie rysowania prostego schematu.

Szukając alternyw znajdowałem również programy o bardziej rozbudowanych funkcjach. Lecz nie jest dla nikogo tajemnicą, że w wielu przypadkach ich cena jest pochodną dostępnych w programie funkcjonalności. Wiele z nich w moim hobbystycznym zastosowaniu miało charakter "nadmiarowy".

Kupując sPlan 8.0 uznałem, że wskaźnik oferowanych funkcjonalności do ceny jest więcej niż zadowalający.

Prostota, która cieszy...Nikt nie musi mi wierzyć "na słowo". Dostępna jest również wersja "demo" sPlan 8.0 pozbawiona możliwości: zapisu, wydruku oraz eksportu projektu. Można skorzystać też z przeglądarki projektów sPlan. Ale to już inna "bajka".

Inny wspólny element: spolszczenie sPlan 8.0 działa na każdą wymienioną wersję!

"Na dzień dobry" początkujący użytkownik chcąc narysować swój pierwszy schemat nie ugrzęźnie rozkuwając strukturę katalogów czy bibliotek.

Bardziej wprawny użytkownik wykorzystując zaawansowane funkcje edytora ma możliwość wykreowania własnych zestawów symboli czy komponentów.

Ponieważ w wielu przypadkach są one "szyte na miarę" rysowanie schematów jest znacznie ułatwione.

Wszystkie elementy schematu, w tym komponenty są w projekcie traktowane jako odrębne składniki. Jedynie od decyzji użytkownika zależy, które z nich będziemy: modyfikować, kopiować, przenosić, obracać, grupować, wycinać, wklejać, usuwać, itd.Zrób to sam...

Schemat to zestaw wielu takich samych i/lub podobnych symboli komponentów o: takich samych, podobnych lub całkowicie odmiennych parametrach.

Dlatego tak istotnym jest fakt, że sPlan udostępnia narzędzia do obsługi wykorzystanych w projekcie komponentów np. poprzez ich automatyczną numerację, tworzenie list komponentów zgodnie z regułami wskazanymi przez użytkownika.

Wbudowany mechanizm "przyciągania" symboli i figur do elementów pozycjonujących (np. siatki, linii magnetycznych, itp.) znakomicie ułatwia ich lokowanie na karcie.

Z drugiej strony by zachować pełną swobodę kompozycję wystarczy wcisnąć 1 klawisz by element spoczął tam gdzie chcemy, np. poza siatką. 1-2 kliknięcia dosuną element (np. do siatki) jeśli zmienimy zdanie.

Rzutem oka... na papierJakkolwiek wielu korzysta ze schematu głównie w wersji elektronicznej to jednak Autorzy programu dużo uwagi poświecili na funkcje drukowania całego projektu lub jego elementów.

Narzędzia wydruku w trybie podglądu umożliwiają dowolnie ustawiać skalowanie, pozycjonowanie, itp. Wprowadzane modyfikacje można obserwować w oknie podglądu.

Czy program jest doskonały? Wystarczy zajrzeć na forum Producenta poświecone programowi, by zorientować się, że podobnie jak gusta bywają różne, tak i opinie też różnią się.

Jest w czym wybierać...

To co jednych cieszy inni wytykają. Jednak łączy ich to, że i jedni i drudzy używają programu sPlan 8.0.

Tych, którzy zaczynają - zadowolą funkcje podstawowe. Zaawansowani - szybko "ogarną" te bardziej "finezyjne"! ;)

Dla tych, którzy chcieliby również dołączyć do obu tych grup stworzyłem kilka artykułów. Życzę powodzenia i... zadowolenia!

Ostatnio spotkałem się z pytaniem: co z tego mam?

Nic oprócz satysfakcji, jeśli komuś pomogłem.Używam, bo... mam!

Z producentem nie jestem w żaden sposób związany. Produkty, których używam kupiłem bez korzystania ze "specjalnych gratisów czy upustów".

Używam, bo spełniają moje oczekiwania. Piszę, bo... są tacy co o to pytają! :D

Zdarza się też, że sam sięgam po te opisy, gdyż... PESEL "bije nie tylko po oczach". :/

Jeśli jesteś zainteresowany tym co jeszcze udało mi się zrobić z lutownicą w ręku zapraszam do Warsztatu krótkofalowca.