GIMP

GIMP to: GNU Image Manipulation Program)

Tworząc wszystkie elementy graficzne na moich stronach korzystałem z GIMP-a. Jeśli chcesz zajmować się grafiką rastrową to niewątpliwie GIMP jest tym co potrzebujesz.

Maskotką i znakiem rozpoznawczym GIMPa jest sympatyczny kojot o nazwie Wilber. WilberZostał on stworzony przez Tuomasa Kuosmanena w 1997 roku. Mimo upływu lat tak GIMP, jak i Wilber nie tracą na atrakcyjności. A nawet rozwijają się.

Zaczynałem od wersji 1.1. Obecnie używam 2.8. I ciągle go poznaję. Uczę się. Jego możliwości są "niewyczerpane". Prawie 17 lat grupa entuzjastów rozwija ten produkt. IMO zasługują na: podziw, szacunek i wsparcie.GIMP 1.1

Nie będę tu powtarzał większości informacji i wskazówek, które można znaleźć na portalach dedykowanych użytkownikom GIMP-a. Najwięcej informacji oprócz strony macierzystej GIMP-a zawarto na polskim portalu jego użytkowników: gimpuj.info. Na dole strony umieściłem zestaw linków, który jak przypuszczam będzie przydatny nawet dla początkujących. Ci bardziej zaawansowani również tam zaglądają!

Jak widać dużą część swego czasu poświęcam: elektronice, radioamatorstwu i krótkofalarstwu. Często wykorzystuję GIMP-a do retuszu projektów płytek drukowanych (PCB). Nawet tych opracowanych z wykorzystaniem takich programów jak Eagle czy Sprint-Layout. Jest niezastąpiony przy przygotowaniu płytek w oparciu o publikacje tak internetowe jak i udostępnianych w prasie technicznej.

GIMP ma swoje ograniczenia. Do obsługi niektórych formatów niezbędnym jest doinstalowanie dodatkowych wtyczek (plug-in). Niektóre z działań być może odbiegają od oczekiwań użytkowników. Zwłaszcza tych, którzy dopiero zaczynają. Na swoim przykładzie wiem, że największą barierą w jego używaniu jest niewiedza. Nie ma lepszej metody poznania GIMP-a niż jego używanie.

GIMP 2.8

Jego zalety zostały dostrzeżone przez użytkowników innych systemów (Mac OS, Windows) skutkując wydaniem dedykowanych dla nich wersji programu.

Nieustannie na forach trwa (IMO niepotrzebne) mania porównania Photoshopa i GIMP-a. Ukłonem dla tych znających interfejs Photoshopa było stworzenie tzw. GIMPShop-a. Cieszy on się umiarkowanym zainteresowaniem, ale jest. I to też dobrze!

Częstokroć podnoszona jest kwestia dużej ilości dostępnych do PS'a tzw. wtyczek (plug-in). Użytkownicy GIMPa też mają w czym wybierać. A od czasu pojawienia się G'MIC (wersja 1.7.0, zawiera zestaw wielu użytecznych filtrów. A na forum GIMP Chat panuje ruch jak na dworcu. Trudno więc narzekać.

Poza tym istnieje możliwość wykorzystania w GIMPie wielu wtyczek dedykowanych do PS'a. Czyli jest jeszcze lepiej.